Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krwawe hordy III: Warownia kości

<< < (7/24) > >>

Mogul:
Orkiem zatrzęsło. - Nie pamiętam co to było, ale pamiętam te cztery żądła, które wbiły się w moje ciało. ÂŻe tak powiem bolało jak skurwesyn.

Nawaar:
Krasnolud się uspokoił i podążał, za towarzyszami. Widać było po nim, że długa jazda go znużyła dlatego postanowił zapytać.. - Daleko jeszcze?.

Mogul:
- Minie troszkę zanim dojedziemy, bądź cierpliwy.

//: muszę jedną rzecz dla wątku sprawdzić i dopiero wtedy możemy ruszyć. Ale i tak zasada jak zazwyczaj - im więcej piszecie, tym szybciej dojedziemy na miejsce.

Nawaar:
- Dobrze, będę. Krasnolud soczyście ziewnął i zaczął sobie nucić piosneczkę.

Patty:
Kopyta mojego konia wybijały równe "patataj", a ja spokojnie drzemałam w siodle, od czasu do czasu patrząc na drogę.
- Opowiedz ktoś historyjkę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej