Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tacticus w potrzebie! - Na ratunek Melkiorowi

<< < (6/31) > >>

Mogul:
Parsknął śmiechem. - Aha, i tak już nie mam co robić, przerwaliście mi moją zasadzkę chujki jedne.

Hagmar:
- Niby na co? TU nic nie ma. Tędy nawet buntownicy nie chodzą.

Mohamed Khaled:
Ty byś gówno zrobił, nie zasadzkę uśmiechnął się. Chrapiesz jak dzik... rzekł z przekonaniem. Siadł na konia. Ruszamy? zapytał, jednocześnie podgrzewając powietrze pirokinezą. Chociaż słuch masz dobry.. stwierdził to, po tym jak łatwo zbudził się po gałązce.

Mogul:
- Powiedział człowiek leżący na glebie <ignorant> Nic nie wiecie, prawda? No bo skąd możecie kurwa to wiedzieć. Ktoś poluje na ostatnio orków, a właśnie złapałem jego trop i chciałem być przynętką. No ale cóż, teraz to się na pewno nie ujawni.

Hagmar:
- Pewnie ten twój niebieski skurwiel. W drogę, mamy mało czasu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej