Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ave ja! Ave wy!
Mohamed Khaled:
Ujrzeliście w oddali słupy dymu. Tym razem było to już więcej słupów, czyli pewnie coś zamieszkanego..
Nawaar:
- Zrobiłaś to z miłości a jeżeli będziecie dobrymi rodzicami los może się do was uśmiechnie. Także do tego czasu daleka droga i nie ma się, co martwić na zapas. Krasnolud próbował pocieszyć dziewczynę. Kiedy ujrzał następne kłęby dymu chyba już dotarli.
Arya:
Na te słowa tylko westchnęła. Ucieszyła się, widząc dym. Dojechała do bram miasta.
Nawaar:
A rycerz bractwa za nią. Kiedy przejechali, przez bramę miasta Kharim zapytał. - Co, zrobimy z tym sprzętem?.
Mohamed Khaled:
Psst! Syknął ktoś z uliczki po prawej. Ujrzeliście tam paru moczno wyglądających ludzi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej