Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ave ja! Ave wy!
Nawaar:
Krasnoluda zmartwiła ta informacja, że może coś się stać dziewczynie w sumie Kratosa również byłoby żal mimo sytuacji z, którą się spotkali w koloni. - Opowiedz mi o tym więcej, może będę w stanie pomóc.
Arya:
Zaśmiała się chłodno. Nie będziesz w stanie pomóc. Uwierz mi. Zrobiła tutaj dłuższą przerwę. Po fakcie zrozumiałam, jakie mogą być konsekwencje i... Prawdopodobnie będziemy mieć potomka.
Nawaar:
Krasnolud ucieszył się na wieść, że Arya jest w ciąży. - Potomek, bardzo się cieszę z tego powodu może będę wujkiem z brodą będzie miało dziecko czym bawić. Rycerz następnie zastanowił się jak to fajnie będzie wujaszkiem, kiedy dotarła druga część wypowiedzi.- Jakie konsekwencje masz na myśli. Póki one nie nadeszły trzeba się cieszyć z daru jaki na Ciebie spłynął nie zasmucaj się a raduj się tą chwila, póki czas. Krasnolud walnął morała.
Arya:
- Ale to jeszcze nie jest pewne... Ta.. cieszyć się, może i masz rację. Jednak ją najbardziej martwiła przepowiednia. Bała się, że jeśli by urodziła syna, może się ona spełnić, a wtedy..
Nawaar:
Kobieta nadal pozostała w sądnym nastroju, ale postanowił jeszcze zapytać. - To, co tak naprawdę Cię trapi, bo coś czuję że nie powiedziałaś mi wszystkiego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej