Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ave ja! Ave wy!
Nawaar:
Kharim nasłuchiwał się rozmowie ludzi nadali milczał i z wielkimi oczami czekał na odpowiedź Edzia.
Mohamed Khaled:
ÂŚmierć - wybuchnął śmiechem. Wszyscy Ci potwierdzą że nie umarłem, i trzymam się dobrze <lol> Otarł łezkę w oku. Dawno się tak nie uśmiałem.
Nawaar:
- On nic nie pamięta!?. Krasnolud spojrzał na towarzyszkę. - Rzeczywiście ktoś usunął mu pamięć, albo w ogóle nie zginął.
Arya:
Oczywiście, że zginął. Ja chyba halucynacji nie miałam.. Podeszła do Edwarda i popchnęła go tak, że się trochę cofnął.- A proszę bardzo. Uważaj mnie za kłamliwą dziwkę. Nic mi do tego. warknęła i zaczęła się oddalać, nie mając chęci ciągnąć dalej tej rozmowy.
Nawaar:
Rycerz schylił głowę i udał się, za dziewczyną. - Kim jest ten cały Edward, a raczej kim był za nim zmarł?. Zakonnik mógł w końcu wypytać towarzyszkę o wszystko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej