Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ave ja! Ave wy!
Mohamed Khaled:
Nie przypominam sobie... Jak masz na imię, i czy jesteś tego warta bym Cię znał? zapytał podnosząc lekko głos. Od piętnastu lat nie spotykałem się z żadną dziewczyną, prócz dziwek. Jesteś jedną z nich?
Nawaar:
Krasnolud szepnął. - Widocznie ktoś, przy ożywianiu jego skasował mu pamięć. Mimo wszystko Kharim nadal był szoku widząc ożywione ciało i zrobił wielkie oczy z drugiej też strony był ciekaw jak to jest umrzeć i być później ożywionym?.
Arya:
- Pewnie tak. Nie wiem, jak to możliwe. Nie znam się na tym. Odpowiedziała mu i znowu zwróciła się do Edwarda: Nie, nie jestem żadną dziwką warknęła. A skoro mnie nie kojarzysz, nie będę zdradzać Ci mojego imienia, Edwardzie.
Mohamed Khaled:
Skąd znasz moje?! Zdziwiony krzyknął.. Jedynie parę osób je zna, reszta nazywa mnie panem, lub łowcą...
Arya:
- Nawdychałeś się jakiś dziwnych rzeczy, czy co? Przecież wyraźnie mówiłam, że już się kiedyś spotkaliśmy. Najwyraźniej ktoś ci namieszał w głowie po tym, jak widziałam twoją śmierć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej