Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ave ja! Ave wy!

<< < (22/32) > >>

Mohamed Khaled:
Nie przypominam sobie... Jak masz na imię, i czy jesteś tego warta bym Cię znał? zapytał podnosząc lekko głos. Od piętnastu lat nie spotykałem się z żadną dziewczyną, prócz dziwek. Jesteś jedną z nich?

Nawaar:
Krasnolud szepnął. - Widocznie ktoś, przy ożywianiu jego skasował mu pamięć. Mimo wszystko Kharim nadal był szoku widząc ożywione ciało i zrobił wielkie oczy z drugiej też strony był ciekaw jak to jest umrzeć i być później ożywionym?.

Arya:
- Pewnie tak. Nie wiem, jak to możliwe. Nie znam się na tym. Odpowiedziała mu i znowu zwróciła się do Edwarda: Nie, nie jestem żadną dziwką warknęła. A skoro mnie nie kojarzysz, nie będę zdradzać Ci mojego imienia, Edwardzie.

Mohamed Khaled:
Skąd znasz moje?! Zdziwiony krzyknął.. Jedynie parę osób je zna, reszta nazywa mnie panem, lub łowcą...

Arya:
- Nawdychałeś się jakiś dziwnych rzeczy, czy co? Przecież wyraźnie mówiłam, że już się kiedyś spotkaliśmy. Najwyraźniej ktoś ci namieszał w głowie po tym, jak widziałam twoją śmierć.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej