Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kłusownicy - Ostatnie starcie!

<< < (13/19) > >>

Ahmid:
I elfka podeszła do ciał. Wyciągnęła swoją strzałę z jednego z nich, po czym otarła i schowała. Może się kiedyś przydać. Jeśli to pomoże w ich zlikwidowaniu, to ja chętnie!

Gordian Morii:
-Poczekajcie. - powiedziałem do towarzystwa i starannie przeszedłem obok każdych ze zwłok. Odpinając coś od każdej z nich.
-Te przepaski, będą wystarczającym dowodem, na to, że zabiliśmy tych kłusowników. Niech każdy weźmie tyle ilu niegodziwców ubił, a potem możemy ruszać. - to powiedziawszy rozdałem każdemu z myśliwych przepaski w liczbie takiej jak ilosć kłusowników, których zabili.

Melkior Tacticus:
- Ta. Ale coś mi mówi że ich obóz i tak powinniśmy sprawdzić. Mam przeczucie. Melkior miał przeczucie co jakiś czas, zwykle oznaczało to coś przydatnego dla niego i jego towarzyszy. Jak będzie teraz?

Gordian Morii:
//:No to jedziemy

- To szybciutko, bo zimno jak jasna cholera. - powiedziałem do Melkiora i ruszyliśmy w kierunku obozu znaznaczonego na mapce odebranej kłusownikom.

Melkior Tacticus:
I doszliśmy po jakiejś godzince. Obozik był typowym obozem "myśliwych". Melkior nie wiedział czego dokładnie mają tu szukać. Ale miał przeczucie. Bo kto w takim obozie trzyma mapy, czy raczej jakieś plany wyglądające na wojskowe. Ale na razie nasi bohaterowie musieli je znaleźć pośród innych szpargałów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej