Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ave ja! Ave wy!
Nawaar:
- Cholera jak on się tu znalazł. Zaskoczyła krasnoluda ta sytuacja. - Dobrze, że nie uciekł masz cela, a z chęcią odwiedźmy twojego szefa aby się czegoś więcej dowiedzieć. I jeszcze jedno co robimy z zwłokami?
Mohamed Khaled:
Zakopiemy z resztą.. I to zrobiliście. Zbliżał się wieczór, kiedy skończyliście.. Wtedy wzieliście konie, i ruszyliście za swym informatorem. Pół godziny, i byliście na miejscu.. Dość duża grupa osób siedziała przy ognisku, gadają z jakimś człekiem.
Nawaar:
Kharim milcząco podszedł do ogniska z Grakosem.
Mohamed Khaled:
[..]dziemy na miejsce... Ukryjecie się w krzakach, i jakby co to zaatakujecie.. Zobaczył was i Grakosa. A Ci to kto kurwa?! Kogoś teraz sprowadził?!
Nawaar:
Krasnolud przedstawił się. - Jestem Kharim. I usiadł przy ognisku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej