Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kij Ci w oko, czarcia poczwaro!
Nawaar:
Kharim usłyszał czyjś płacz i podbiegł w jego stronę. Ujrzał tam Aryję w towarzystwie kilku mężczyzn a jeden z nich płakał. Krasnolud podszedł do nich.
Arya:
- To niby po co mnie tu zaciągnęliście?! - warknęła. Nadal stała w bojowej postawie, wiedząc jednak , że z trzema dorosłymi mężczyznami i tak nie miałaby szans. Wtedy jednak pojawił się Kharim i od razu poczuła się lepiej, nie będąc sama z nieznajomymi.
Nawaar:
Krasnolud podbiegł do towarzyszki i stanął, obok niej i powiedział. - Co tu się na Zartata wyprawia zaatakowało mnie zombi, a tu nagle jacyś ludzie. Kim jesteście?. Zapytał nerwowo.
Mohamed Khaled:
Strażnikami tej groty - odezwał się najwyższy z nich. Strzeżemy, by monstra z tej groty nie ujrzały światła... zwrócił się do krasnoluda, a potem do Aryi. By cię chronić. Teraz, gdy zostało nas 5, wiele stworów ucieka... A nie lubimy widoku ludzkich zwłok...
Nawaar:
- A kto lubi w ogóle oglądać zwłoki, chyba tylko nekromanci ale jak to się stało, że pełno tu ich jest a was tak niewielu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej