Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kij Ci w oko, czarcia poczwaro!
Arya:
- Ja jestem... po prostu Arya. Uśmiechnęła się. Znam Kratosa. Można by powiedzieć, że nawet bardzo dobrze...i zarazem też nie. Przypomniała sobie przepowiednię, co wprawiło ją w zły humor. Zamyśliła się przez chwilę. Reszty imion nie kojarzę, może kiedyś ja gdzieś słyszałam, jednak osobiście ich nie znam.
Nawaar:
- Miło mi Cię poznać. Kharim się uśmiechnął i dodał. - A więc to Ty jesteś tą dziewczyną o, której mi opowiadał. Krasnolud przypomniał sobie rozmowę z magiem. A zapamiętał najważniejsze to, że nosi tarczę i toporek.
Arya:
- Mi również miło poznać. Zarumieniła się. - Opowiadał Ci o mnie? Ciekawe, co takiego powiedział...
Nawaar:
- Mówił, żeś ładna i bojowa co mi się zresztą podoba. Krasnolud zaśmiał się. - Nic więcej nie mówił po prostu, za krótko się znamy, aby opowiedział szczegóły. Kharim zrobił pół uśmiech i nic więcej nie powiedział.
Arya:
Zachichotała cicho. Zgadzała się z tym, że jest bojowa. W końcu ma ukrytą duszę wojowniczki. Poprawiła swój rynsztunek ni to od niechcenia i pognała konia, by szybciej dotrzeć na miejsce.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej