Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kij Ci w oko, czarcia poczwaro!
Nawaar:
- Tak. Powiedział głośno i kopnął drzwi jak na partyzanta i wszedł. Ujrzał tam dwóch ludzi, którzy spiskowali i powiedział. - Puk puk skurwysyny puk puk.
Arya:
- Jeszcze będę tego żałować.. powiedziała sama do siebie. Dobyła topora, tarczy i wbiegła do komnaty. Zasłoniła się tarczą, zapoznając się z sytuacja, w której się znalazła.
Nawaar:
Dwoje ludzi byli w szoku gdy ujrzeli krasnoluda i kobietę. Kharim rzucił się na jednego z nich i uderzył go tarczą tak, że facet po prostu zemdlał.
Mohamed Khaled:
//Trochę się zapędziliście. Sorry że tak późno, byłem na imprezie.. O! Jaka była zabawa! :D
//Nogi mi odpadają :P
Nim jednak rozpoczęła się walka, rozprysł się wielki snop światła. Na ołtarzu obok pojawił się mag.. Czarna szata, białe oczy i amulet na szyi wskazywały kim jest... Co się kurwa dzieje?! Nie można się wyspać, bo jakieś bitki się zaczynają!
Nawaar:
Krasnolud był w lekkim szoku kiedy ukazał mu się mag. - Kim jesteś i dlaczego wysyłasz na ludzi stwory z piekła rodem. W krasnoludzie narastał gniew.
// Damy radę to dziś albo jutro skończyć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej