Tereny Valfden > Dział Wypraw
Veraph - ostatnia szansa
Arya:
// Mówiłeś, że quest długi, na 8 stron. ;[
Wybiegła, wyciągając po drodze topór i tarczę. Biegła w dół, myśląc o poległych, którzy dzisiaj zginą, by ona mogła uciec. Rozglądała się po bokach, czekając na okazję, by zdzielić komuś toporem w czerep.
Mohamed Khaled:
//Wiem, ale zepsułaś mi fabułę :D Ani nie przyjęłaś zalotów jednego, ani drugiego.. ;[
Nikogo takiego nie było. Wszyscy co do jednego walczyli na górnej strefie obozu. Do bramy było już niedaleko, czyli i do konia. I wtedy coś cię tknęło, i się odwróciłaś.. Zdążyłaś tylko zobaczyć, jak Dartan zesłał na Edwarda kilka kul ognia, i żadna nie chybiła...
Arya:
// :P
Zamarła z przerażenia. Widząc śmierć, życie poświęcone dla niej. Po policzku spłynęła jej samotna łza. Odwróciła się, by pobiec do bramy. Dokonała wyboru. Wiedziona zemstą zrobi wszystko, by Dartan przegrał w tej wojnie. Złość doprowadzała ją niemal do szaleństwa. Przysięgła sobie, że Dartan posmakuje jej zemsty. Teraz jednak najważniejsze jest przekazanie wszystkich wiadomości Kratosowi... Biegła dalej.
Mohamed Khaled:
I dotarła. Wsiadła na "konia", i "ujechała" jak najdalej (Nie moglem się powstrzymać :P) Tam też znalazła trochę grzywien
Nagroda: 120 grzywien znalezionych przy koniu Edwarda. Bo to na nim uciekła bohaterka.
Podsumowanie: Do Aryi przyjechali zaprzysiężeni, którzy zabrali ją do Dartana. Tam została przywitana przez starych przyjaciół, i nowego kolege - Edwarda. Potem została zaproszona na kolacje do Dartana. Po kolacji, zabrał ją do swej komnaty, gdzie dziewczyna przeczytała dzieje rodowe Kratosa. Gdy jednak została wezwana na "walkę" wybiegła na zewnątrz okazało się że jest to niespodzianka z okazji zaslubiń Dartana i Aryi. Wszystko się jednak spierdoliło, i rozegrała się bitwa. Edward zginął, a Arya uciekła...
Talenty:
Arya
Aktywność: 1 złoty talent (+1 jako bonus rasowy)
Opisy: 1 srebrny talent
Walka: brak
Bonus pieniężny: 150grz.
Kasa: 120
Razem: 270grz.
//Oczekuje przemysleń w domku :P
Nawigacja
Idź do wersji pełnej