Tereny Valfden > Dział Wypraw

Veraph - ostatnia szansa

<< < (2/11) > >>

Mohamed Khaled:
Teraz i on zamilkł. Poprawił hełm, i założył na to kaptur. Pognał konia..

Następnego dnia
O świcie ujrzałaś dymy z domków, ale nie skierowałaś się do niego. Udałaś się do obozu leżącego kilka kilometrów za wioską. Dotarłaś tam bez problemów, straż przy bramie pełniła ta sama którą spotkałaś za czasów poprzedniej misji. Wjechałaś dalej. Edwarda koło ciebie już nie było. Wjechałaś w wielką jaskinię, gdzie czekał już Scatty, wraz z Andre i jego żoną...

Arya:
I powróciła tutaj. Za pierwszym razem nie był to miły wypad, ten zapewne też nie będzie. Zsiadła z konia i podeszła do grupy już na nią czekającej. -Witajcie. O co chodzi? Mam się spotkać z Dartanem..

Mohamed Khaled:
//To inny obóz :D Tamten w Ron'dlu, ten przy w Veraph :D

Pierwszy odezwał się Andre.
Opowiedziałem mu o tobie, i chociaż powiedział że cie zna, chce cię poznać bardziej. Chyba mu się spodobałaś... wtedy coś koło ciebie migło. Był to Edward w swej szacie. Znikł tak szybko jak mógł
Na pewno mu się spodobałaś.. Mój "strażnik" opowiedział mu o naszej rozmowie przy rzece. Troszkę się wkurzył na wieść o twoim ukochanym, ale szybko mu przeszło. Prosił mnie bym mu więcej o tobie opowiedziała dodała Velaya. I na koniec odezwał się Scatty.
Dał mi dla ciebie kwiaty, wiedział bowiem że mam do ciebie kontakt - dał ci bukiet. Kazał także przekazać, że chce się z tobą spotkać dzisiaj wieczorem w jego pokoju u szczytu tej góry...

Arya:
//Ah, faktycznie. :D


Z każdym kolejnym usłyszanym zdaniem była bardziej zdziwiona. Przyjęła odruchowo kwiaty, wpatrując się w nie teraz tępo. W co on pogrywa? - zastanawiała się. Oprzytomniała po jakimś czasie, zdając sobie sprawę, że reszta wpatruje się w nią. - Jasne, oczywiście..przyjdę. Ale skoro jest dopiero początek dnia, gdzie mogłabym się chwilę przespać? Jechałam tutaj całą noc..

Mohamed Khaled:
Obowiązkowo śpisz u nas! Powiedzieli chórem Andre i jego żona. Odprowadzili Cię do swej "rezydencji" i wskazali pokój. Może to nie był apartament, ale przytulny był...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej