Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ruiny Gildii

<< < (30/52) > >>

Devristus Morii:
//Bandycie są od Was 5 metrów. Elfka w tym czasie zabiłą 5 bandytów, a więc zostało tylko 3. Aragornie Ty leżysz i czekasz na decyzję Iska. Jeśli powie, że masz ocaleć to elfka zrobi fiku miku i podpalenie zniknie :D

Fakiron:
Fakiron aż palił się z wściekłości. Wyjął runę i wyskoczył na bandytów wydając przeraźliwy krzyk : - Heshar!
Wielki podmuch ognia palił bandytów,a Fakiron wyciągnął szybko miecz i silnie ściskając rękojeść wykonał młynek.Spalone i pocięte zwłoki zbirów leżały na ziemii,a Fakiron szybko wrócił do Aragorna.

Bandyci: 0

Nocturn:
- Izipash ipush huoshan elishash! - wypowiedział, unosząc rozpostarte ręce. Między dłońmi maga powstała wirująca wiązka powietrza, która z każdą chwilą przybierała na szybkości. Po chwili mag uderzył w dłonie i skierował podmuch w stronę balkonów, na których przebywali magini. Silny powiew porwał dwóch przeciwników i roztrzaskał ich o ścianę.

Isentor:
//Ocalić.

Devristus Morii:
//W tym czasie kiedy rysowaliście wokół siebie okręgi z soli, elfka zatrzymała efekty podpalenia Aragorna. Jednakże Dracon stracił całe prawe skrzydło i ma poparzenia  II stopnia na prawym boku oraz I stopnia na prawej ręce. Po jakimś czasie demony astralne opuściły ruiny w poszukiwaniu ciałą do opętania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej