Tereny Valfden > Dział Wypraw
Upiór zza bariery
Aurius:
-Co racja to racja królu. Ruszajmy, a potem można będzie rozważyć co dokładnie zaszło tutaj. Starszy mężczyzna zastanawiał się o co mogło chodzić z srebrnym przewodnikiem. Przez sklepienie anielica na pewno rozumiała niebo. Srebrny przewodnik...Czy mogło jej chodzić o jakąś gwiazdę? -Przy okazji, nie potrzebujesz żeby cię opatrzyć królu? Wybitnym medykiem nie jestem, ale potrafię co nieco.
Nawaar:
- Dziękuje Królu, za opamiętanie mnie mam jednak cichą nadzieję, że ponowne spotkanie nastąpi nie długo. Krasnolud wziął się w garść przypiął toporek do pasa i podążył, za towarzyszami.
Isentor:
Pieszo dotarliście do dracońskiego chramu.
- Wracamy do stolicy.
Nawaar:
Krasnolud wszedł do chramu.
Aurius:
Paladyn podążał za resztą do chramu. W niedługim czasie znaleźli się w chramie, gdzie znajdował się portal do stolicy.
-Chyba koniec przygód na dziś.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej