Tereny Valfden > Dział Wypraw
Upiór zza bariery
Nawaar:
Kharim wyciągnął swój topór, po czym podążył za towarzyszami.
Aurius:
Aurius chwycił za swoją tarczę i miecz. Póki co nie chciał używać młota, gdyż tunel i tak miał ograniczoną przestrzeń co by nie sprzyjało walce dwuręczną bronią.
-Jakby potrzeba było trochę światła to mogę zapewnić. - dodał.
Isentor:
Strażnik dał wam po pochodni. Przejście przez wąski przesmyk zajęło ponad 5 minut, na jego końcu znajdowała się spora jaskinia o sklepieniu wysokim na 12 metrów. Jaroszy nie wszedł z wami do środka, miał już dość widoku zwłok - tak brzmiała jego wersja. Isentor podejrzewał, że prawdziwym powodem był strach przed tym, co tutaj zamieszkało. U stóp walały się ludzkie i zwierzęce kości, w powietrzu unosił się odór zgnilizny i metaliczny posmak krwi.
Nawaar:
- Niezła rzeź. Skwitował krótko krasnolud.
Isentor:
- Im więcej światła tym lepiej.
Isentor natknął się na stertę ciał, pozbierał leżące pochodnie, podpalił kije i rzucił na stos. Ubrania na zwłokach zajęły się ogniem rozświetlając jaskinie. Płomień oświetlił cielsko demona znajdującego się w rogu jaskini. Bestia obgryzała mięso z kości jakiegoś nieszczęśnika.
Pospolity demon
//Pospolity demon zauważył was, znajduje się 8 metrów od was w linii prostej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej