Tereny Valfden > Dział Wypraw

Meandry mej pamięci - M

(1/11) > >>

Devristus Morii:
Nazwa wyprawy: Meandry mej pamięci - M
Prowadzący wyprawę: Darlenit
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: udział w rytuale łączącym z umysłem Darlenita
Uczestnicy wyprawy: Devristus

Devristus pojawił się we wspomnieniach Darlenita.

Izabell Ravlet:
Poczułeś kontakt z ciałem. Czujesz nieprzyjemne uczucie w okolicach żołądka. Twe zmysły jeszcze się nie dostosowały. Obraz jest bardzo rozmazany, słyszysz szmery. Pośród nich jednak przedarło się jedno, pojedyncze słowo:
- Usiądź

Devristus Morii:
Elf nie wiedział czy to było do niego czy była to rozmowa we wspomnieniu.

Izabell Ravlet:
Obraz szybko nabrał ostrości. Na początku zorientowałeś się, że jesteś w swoim własnym ciele. Stoisz przed stołem, za tobą czeka krzesło, na którym chyba właśnie powinieneś usiąść. Obok, po prawej siedzi Zeleris w szacie maga powietrza. Bawi się czymś, co przypomina posążek. Ten niezwykły przedmiot emitował delikatną poświatę. Powinieneś pamiętać miejsce, w którym jesteś. Ukryta sala w Gildii Magów. Widziałeś wiele rozmazanych twarzy, lecz niektóre były dużo wyraźniejsze. Wspomniany Zeleris, mistrz magii Urangol Arthur i ty... Tak dobrze widziałeś. W honorowym miejscu siedziałeś ty, a jednocześnie drugim sobą byłeś. Póki co ludzie i nieludzie zbierają się i zajmują swoje miejsca.

//Informacja ode mnie:
Misja musi zakończyć się powodzeniem. Jeżeli coś namieszasz, wrócisz na początek. Z każdej sytuacji są dwa wyjścia. Prawidłowe i awaryjne. Do tego pierwszego dążysz i na pewno nie jest ono w tym momencie dostępne. Awaryjne już Ci się ujawniło, jednak skorzystanie z niego spowoduje przykre konsekwencje w najbliższej przyszłości.

Devristus Morii:
Hah, akurat znalazłem się w takiej chwili. Trochę nostalgicznie się zrobiło. pomyślał elf, po czym spojrzał na siebie Jaki jestem przystojny. Uśmiechnął się i usiadł.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej