Tereny Valfden > Dział Wypraw
Gdy mrok spowija miasta.. - Kacper
Arya:
- No? Jaki problem? - powiedziała i uśmiechnęła się przepraszająco do zarządcy miasta.
Mohamed Khaled:
Lokaj otworzył wam drzwi szerzej, i zaprosił do środka. Gdy już weszliście, skierował was do dużej sali z dużym kwadratowym stołem, gdzie na czele stał tron. Prosty drewniany tron, na której były skóry z wilka.
Proszę poczekać. Pan za chwilę zejdzie i odszedł. W drzwiach minął się z kelnerką, która położyła wielką tacę z napitkami. Po tym i ona wyszła... Nim zdążyliście cokolwiek zrobić, usłyszeliście że ktoś tak jakby mówi coś za tronem.
Arya:
Usłyszawszy jakieś głosy zza tronu, niepewnie przemieściła się tak, by być i z dala od źródła tego głosu i tak, by móc dojrzeć, co je wydaje.
Mohamed Khaled:
Za tronem otworzyła się ÂŚCIANA. Z niej wyszło dwóch mężczyzn. Jeden z nich był lepiej ubrany, więc przypuszczaliście że to szlachcic. Z początku was nie zauważyli, więc kłócili się dalej.
...Nie! Nie damy więcej straży! Czterech już zginęło od ugryz.. wtedy was zauważył ten ważniejszy..
Czego tu?
KacperGraczPL:
Przysłał nas pewien elf mamy teraz porozmawiać z przywódcą tej miejscowości
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej