Tereny Valfden > Dział Wypraw

Gdy mrok spowija miasta.. - Kacper

<< < (4/22) > >>

Arya:
Gdy to powiedział, w jej głowie ułożył się samowolnie plan oraz stwierdziła, że czemu miałaby mu nie towarzyszyć? Uśmiechnęła się.
- Mam nadzieje, że nie będziesz miał nic przeciwko, jeśli się dołączę, co?

KacperGraczPL:
Nie będę miał nic przeciwko

Arya:
- Cieszę się. - Jeszcze raz miło się uśmiechnęła do Kacpra, po czym ruszyła dalej w stronę Geroth. Po chwili zwolniła trochę, by towarzysz wyprawy mógł do niej dołączyć.

Mohamed Khaled:
//Im więcej rozmawiacie, tym szybciej dotrzecie.

Jechaliście dalej. Powoli zapadała ciemność, ale to czy chcecie dalej jechać jest waszym wyborem.
Ptaszki gdzie nie gdzie ćwierkały, i to tu to tam było słychać warczenie... Jednak nic was nie atakowało. Na razie...

Arya:
Arya wsłuchiwała się w choćby najcichszy szmer liści i z niepokojem wyłapywała warczenie spomiędzy ciemności. Za którymś razem zadrżała.
- Wolisz jechać dalej, czy się zatrzymać gdzieś tutaj na noc? Mi jakoś obie opcje się nie podobają.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej