Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krew magów: słodka zemsta
Gunses:
- Dam koniowi odpocząć, podasz mi piwo dobry człowieku? Przesiedzę chociażby przy stoliku...
Isentor:
- Jasne, ciemne?
Gunses:
- Pewnie - odrzekł Gunses opierając się o ladę, zerknął obok kto tam stoi, była noc a jego zmysły wampira potęgowały zdolności bestii.
Nawaar:
Zennishi poczuł się głodny od siedzenia i podszedł do lady.-Witaj karczmarzu masz coś dobrego do jedzenia.
Izabell Ravlet:
A chybcikiem, za Malavonem, do karczmy wszedł i Darlenit. Usiadł przy stoliku razem z wyżej wspomnianym magiem.
- Nie lubię takich podróży - rzekł, starając się, by wyglądało to na naturalną kontynuację rozmowy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej