Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krew magów: słodka zemsta

<< < (13/35) > >>

Gunses:
- Ze skóry wilka nie da się uszyć płaszcza, można wykuć jedynie zbroję miekką.

Nawaar:
-Jeżeli się orientuję to z bawełny powinien być.

Isentor:
Isentor, Mogul i Devristus weszli do karczmy. Nikt nie zwrócił uwagi na trzy osoby, ruch dzisiaj dopisywał, karczmarz zajęty był rozlewaniem trunków, zaś gości pochłaniała przednia zabawa i śpiew barda.
- Chodźmy przysiąść gdzieś na uboczu, ork, elf i człowiek przy wódce mogą się rzucać w oczy.

Devristus Morii:
Elf wypatrzył w karczmie idealne miejsce na uboczu, gdzie było ciemniej niż w większości tego lokalu. Podszedł do niego i usiadł.

Nocturn:
- A więc czekamy... - szepnął pod nosem, po czym oparł się o pobliskie drzewo, oczekując na swoją kolej. W międzyczasie kumulował energię magiczną, gdyż czuł, że nie wszystko może pójść po myśli Isentora.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej