Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krew magów: słodka zemsta

<< < (9/35) > >>

Zeleris Flamel:
Zeleris nie wspominał nauk Gordiana, gdy szykował się do wyjazdu. Po prostu chciał pomścić Gildię jako swój dom, a nie Gildię jako dzieło elfiego maga. Osiodłał konia i wdrapawszy się na niego, ruszył za królem i wampirem.

Nawaar:
Zennishi słysząc,że wampir jednak wyrusza ucieszył się.Zszedł do stajni przygotować swojego konia i ruszył za wszystkimi w stronę karczmy.-Zaczekajcie na mnie.Krzyknął z oddali.

Malavon:
Mal ruszył zaraz za królem.
-Ostatnio coraz częściej ludzie na naszych wyprawach zostają ranni. Czy gdzieś w tych starych zwojach, które znaleźliśmy ostatnio nie ma czegoś o magii leczniczej mistrzu? - zapytał Isentora. -Mikstury nie są złe, ale to niekiedy za mało. Sami zresztą nie raz widzieliśmy.

Hagmar:
Aragorn osiodławszy konia ruszył za resztą kompanii.

Isentor:
Po kilkunastogodzinnej wędrówce przejechaliście stolice i obraliście za kurs karczmę "celny strzał". Znajduje się ona na samym końcu traktu, którym zmierzacie na północ.
- Opracowuje witalizm dla specjalności Malavonie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej