Tereny Valfden > Dział Wypraw
Oczami Węża
Mogul:
I się nie doczekałeś w końcu wyważając drzwi.
W środku spotkałeś dwóch bandytów, którzy mieli już broń w pogotowiu i czekali.
- Czekaj, czekaj mój panie jeszcze. Odezwał się człowiek.
- Mam propozycję, dogadajmy się jakoś. Bandyci z opuszczonymi brońmi czekali na sygnał
2 x Bandyta
Victorius:
- Co proponujecie, zamieniam się w słuch- zapytał Victorius, mierząc obu wzrokiem.
Mogul:
- Dostaniesz trzysta grzywien, jak powiesz im, że zjebałeś i ja zdołałem uciec. Mam bardzo wpływowych przyjaciół, zwróci ci się to.
Victorius:
- To nie wchodzi w grę.- odparł Victorius, wyciągając miecz- Dacię mi 1000 grzywien lub sobie je sam wezmę.
Zacisnął mocnej dłonie na rękojeści miecza, gotowy do ataku.
Mogul:
- Pożałujesz tego, zabić go!
Bandyci przyjeli rozkaz. Bliższy wyciągnął miecz i stanął przed tobą. Drugi ze swoimi sztyletami starał się zajść cię od pleców.
Nie chciałeś do tego dopuścić, lecz pierwszy doskoczył do ciebie tnąc górą.
2 x Bandyta
//: powtarzam staty w razie czego
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej