Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wilcze tańce [polowanie Victoriusa i Nikolaja]
Victorius:
Victorius wytrzeszczył oczy by zobaczy co tam jest.
- Bosper chyba nie pogardzi pazurami kretoszczurów- powiedział do Nikolaja, sięgając po łuk.
Nikolaj:
- To pokaż co potrafisz. Pamiętaj o porze dnia. Czy ich widzisz, czy nie, ich ruchy, wiatr, wszystko. Postaraj się trafić tego po prawej. Ja zaatakuję samca - powiedział wyciągając i napinając swój łuk.
Victorius:
Victorius wyciągnął łuk przed siebie i wycelował w samice. Było bardzo ciemną, co utrudniało mu oddanie dobrego strzału, ale postanowił zaryzykować. Spojrzał jeszcze raz na kretoszczura i wypuścił strzałę, która pognała w stronę zwierzyny. Nie było nic słychać, nie był pewny czy trafił.
Nikolaj:
Strzała utkwiła kilka centymetrów od łapy poczwary. Obie zaprzestały harców, i zaczęły węszyć za tym, co im przeszkodziło w zabawie.
Victorius:
- Kurwa- zaklął pod nosem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej