Autor Wątek: Mglisty chram  (Przeczytany 26346 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #60 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:28:10 »
Cześć Blaze! zagadał. A miałem spokojnie spędzić dzisiejszy dzień w dżungli na śpiewie ptaków...

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #61 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:36:22 »
Nos elfa pulsował coraz bardziej bólem. Na szczęście przeciwnik był ogłuszony, więc mag zwyczajnie wyciągnął przed siebie dłoń i wyrecytował zaklęcie. -Izosh! Dłoń maga została "wyposażona" w spory lodowy kolec. Z pomocą psioniki Mal cisnął nim prosto w spijacza. Sopel wbił się głęboko w pierś przeciwnika.
Mag wody zauważył jak jeden z potworów na drzewach zakrada się do Elronda. Skierował swe dłonie na spijacza i dokończył dzieła inkantacją. -Anoshu izilishash vagrash! Energia, która wcześniej zebrał pojawiła się jako wybuch lodu na powierzchni drzewa. Nogi potwora zostały przykute do pnia magicznym lodem. Wtedy Malavon spokojnie nabrał mocy, wymierzył w unieruchomionego przeciwnika i rzucił czar. -Izosh! Ponownie pomknął lodowy sopel. Wbił się niemal prosto w klatkę piersiową napastnika. Bestia zginęła, lecz lód dalej ją trzymał przy drzewie.

1/4 rotishe
5/10 spijacze

Forum Tawerny Gothic

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #61 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:36:22 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #62 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:37:27 »
-My się znamy chłopcze? - spytał niziołek patrząc podejrzliwie na młodzieńca.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #63 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:38:45 »
Byliśmy razem w OHO podczas wojny. Kratos... coś ci to mówi? zapytał. Czy aż taki się zmienił od czasu bitew z wojskami Khera?

Offline Jiroslav

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 347
  • Reputacja: 537
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #64 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:39:15 »
-Ugh..-Stęknął mężczyzna czując na sobie ciężar spijacza. Dodatkowo ta dziura w brzuchu... Jiroslav raz jeszcze użył dzisiaj zdolności telekinezy, jakże przydatnej w dzisiejszych, trudnych czasach i siłą woli zepchnął z siebie potwora. Przy okazji odrzucił go na jakieś dwa i pół metra. Teraz obrócił się szybko na plecy i w pozycji pół siedzącej mocniej uchwycił kostur. Niestety dostrzegł na nim dość poważnie wyglądającą rysę. Pęknięcie! Broń musiała uszkodzić się w czasie walki. Tymczasem spijacz już zdążył się pozbierać i ruszył na Jiroslava podnosząc po drodze jakąś niebezpiecznie wyglądającą gałąź. Sprawa wyglądała nieciekawie. Sytuacja zmusił człowieka do sięgnięcia po ostatnią dzisiaj deskę ratunku. Odłożył kostur na bok i szynko wyjął zza pasa runę wody. -Anoshu!-Krzyknął wyciągając przed siebie dłonie trzymające kamień, który właśnie ratował mu życie. Wypłynął z niego podmuch mrozu. Trafiony zaklęciem spijacz zamroził się. Dosłownie. Widok był fascynujący, jednak nie było czasu by dłużej go podziwiać. Jiros podniósł się chwiejnie, podniósł kostur i postąpił kilka kroków w stronę zarośli. Bestie były zajęte kim innym, to też opadł na jedno kolano skryty pomiędzy krzakami i poszukał w sakwie mikstury leczniczej. Westchnął ciężko i wypił większą zawartość półlitrowej butli, resztę wylał na ranę po kolcu.

1/4 rotishe
4/10 spijacze

//Tracę jedną większą miksturę leczniczą.

« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2013, 16:42:44 wysłana przez Jiroslav »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #65 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:45:54 »
-Hmm... Niziołek dumał przez pewną chwilę. -Nie. Widać nie wbiłeś mi się w pamięć. Nie przejmuj się, pamiętam tylko nieco znaczniejsze osoby. To powiedziawszy uśmiechnął się do maga. -A ty młody powinieneś też uważać. - zwrócił się do elfa. -Ojciec cię ze smyczy spuścił, a ty już śledzisz każdego?

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #66 dnia: 23 Wrzesień 2013, 16:49:31 »
Hmmm.. No dobra także odwzajemnił uśmiech. A któż jest tym elfem, że uważasz że wszystkich śledzi?

//Hehe. Dla Evanlyn wiedziałeś jak moja postać ma na nazwisko, ale teraz już nie wiesz  <; Starość :D Skleroza doskwiera :D

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #67 dnia: 23 Wrzesień 2013, 17:02:53 »
//: On ma część moich cech. Skleroza nie boli. Poza tym tam pod ręką mam różne dokumenty fabularne :P Mogę też równie dobrze się zgrywać.

-Toć to Melkior Tacticus, wicehrabia Kevan. Syn barona Jaszczurki. Wstyd żeby zwykły niziołek wiedział więcej od takiego maga, który przecież wiedzą powinien dawać przykład. Ja nie wiem, czego was tam uczą, naprawdę...

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #68 dnia: 23 Wrzesień 2013, 17:06:11 »
- Ty Blaze mnie nie pouczaj. - powiedział wyjmując bardzo ostrożnie strzały z ciał. - Ani nie mów że cie śledze. Ledwo zza paproci cie widać. Wyciągnął wszystkie i to całe. - Szkoda że trofea się zmarnują...

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #69 dnia: 23 Wrzesień 2013, 17:18:35 »
Po uderzeniu rotisha w głowę kij jaszczura pękł na pół rotish odpowiedział ogłuszeniem po czym Zennish padł na ziemię z niemocą nie mógł się podnieść więc chwile rozmyślałNiech to szlak trafi i inne paskudztwa nie mam broni nie mogę dalej walczyć chyba ,że zrobię sobie nunchaku.Po tych zamysłach dał radę jakoś się, podnieść o własnych silach i podejść do grup stojącej  nieopodal.-Witam szlachetnych panów jestem Zennishi z Varantu i jak widać nie mam już broni i strasznie boli mnie głowa macie ,może jakieś zioło czy to z czasem samo przejdzie.. Po tych słowach schylił się do pasa w geście szacunku dla przyszłych kompanów.
« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2013, 17:21:09 wysłana przez Adamus1221 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #70 dnia: 23 Wrzesień 2013, 17:41:02 »
-Przestane jak będziesz miał na karku podobne doświadczenia co twój ojciec. - odparł elfowi. -No proszę, kto by się spodziewał wychowanego gekona. Na naszych podróżach daleko nie zajedziesz bez broni kolego. Szybko skończysz jako tatar z jaszczurki.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #71 dnia: 23 Wrzesień 2013, 17:51:46 »
A więc to jest syn hrabiego. Przejęzyczyłeś się. W końcu Aragorn został hrabią po ostatniej wojnie.. Oh... jak to dawno było? A wracając do elfa. Niby wiedziałem że ma on dzieci, ale myślałem że dalej siedzą w innym wymiarze czy gdzie to tam byli... Po słowach rozciągnął się. Stara kontuzja się odezwała. Skrzywił się, po czym padł na ziemie. Leżał tak dobre kilkanaście sekund, ale wstał i otrzepał się. ARggg.... Mogłem wtedy nie spadać z konia - mruknął do siebie.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #72 dnia: 23 Wrzesień 2013, 17:59:51 »
Blaze westchnął przeciągle.
-On po prostu dla mnie zawsze będzie baronem Jaszczurką...Chyba masz mgliste pojęcie na temat humoru młody.

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #73 dnia: 23 Wrzesień 2013, 18:05:06 »
Nigdy nie jest mi do śmiechu, kiedy zabijałem. Chociażby te głupie bestie. To też żywe stworzenia, które właśnie zginęły. No ale cóż, nie chciałbym zginąć... Po czym odwrócił się, wyciągnął fajkę i zapalił. Podgrzał pirokinezą papierosa, a ten zaczął dymić (Nie mam pomysłu na odpalanie :D). Pociągnął, i zamyślił się.. Myślał o ojcu.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #74 dnia: 23 Wrzesień 2013, 18:06:46 »
- Aresh! - podniósł dłoń ku górze, a energia magiczna wyciągnęła cztery ostre jak brzytwa, stalagmity, które z lekkim trudem biły się w rotisha. Co prawda ułamały się zaraz po tym, ale i tak zadały spore obrażenia przerośniętemu insektowi. Płyny ustrojowe, śluz i myśliwy wie co jeszcze zaczęło z niego lecieć. Nie mniej jednak nie przeszkadzało mu to w przeprowadzeniu ataku na Arcymaga.
Jakoś w tamtych momentach Malavon zaatakował zakradającego się na mężczyznę spijacza. Efekt czarów był świetny. Lekka dekoncentracja nie była wskazana jednak w tej chwili. Gdyby nie kamienna zbroja, jego mithrilowy pancerz przyozdobiłby się szeregiem ostrych rotishowych ząbków, które owad postanowił wbić w bark człowieka. Trzasnęły po kontakcie z kamieniem. Maga trochę odepchnęło, ale zdołał utrzymać równowagę. Przeszedł do postawy bojowej, zaatakował poczwarę kosturem celując z boku, w głowę. Zdążyła się jednak uchronić przed zabójczym ciosem i po chwili sama zaatakowała przednimi odnóżami. Ale Elrond był wojakiem nie dmuchanym, odbił zręcznie prawe, zakręcił szybko bronią, odbił lewy atak, nogi przeciwnika na tym trochę ucierpiały. Przeciwnik był coraz słabszy, ledwo co stał. Rany w podbrzuszu dawały o sobie znać. Czarodziej zaatakował ponownie, tym razem z góry. Bestia nie zdążyła ani podnieść uszkodzonych nóg, ani odskoczyć z braku sił. Oberwała centralnie w głowę. Kostur był na tyle mocny, że bez problemu rozbił chitynowy pancerz. Bestia padła martwa.

Aktywne efekty: Kamienna Skóra.

0/4 rotishe
4/10 spijacze

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #75 dnia: 23 Wrzesień 2013, 18:35:56 »
Dla Darlenita i Devristusa został jeden, ostatni spijacz pomiędzy nimi. Mauren nie widział powodu, by zostawiać go elfowi, więc ruszył zdecydowanym krokiem w jego kierunku. Potwór zauważył go i szykował się powoli do ataku. Ugiął kończyny i wyskoczył w stronę adepta, najwyraźniej próbując zaatakować go swoim kolcem. Ciemnoskóry połapał się, na szczęście, w taktyce tych stworzeń, więc unik na lewo wykonał wręcz odruchowo. Z powodu zmęczenia był jednak wolniejszy niż poprzednio i nie zdążył wyprowadzić już wtedy ataku. Spijacz miał drugą szansę, której nie udało mu się wykorzystać - Darlenit uchylił się na bok, gdy potwór próbował wbić się kolcem w jego ciało. Klinga porządnie splamiona już krwią błysnęła czystszym fragmentem i uderzyła o któryś ze stawów przedniej kończyny bestii. Ostrze przecięło ją bez problemu. Kaleki spijacz upadł, tracąc równowagę, a wtedy pozostało już tylko szybko go dobić, wbijając miecz z góry w szyję tuż za czaszką. Tak też mauren uczynił. Z całej grupy pozostała trójka stworzeń, która ruszyła ku Isentorowi, który właśnie się zjawił. Darlenit nie wątpił w możliwości mistrza, ale jedna z bestii jakby zwlekała, oddzieliła się od dwójki, została z tyłu. Czy to nie okazja? Adept ruszył szybkim krokiem ku niej i dogonił ją. Nie spodziewała się, że dostanie ostrzem po tylnych kończynach. Rany były jednak płytkie, za to bolesne, co spowodowało, że ów spijacz zwrócił się ku maurenowi. Ten zaś trzymał miecz ostrzem naprzód, blokując potworowi dostęp do siebie. Zapomniał jednak, że jest on w stanie walczyć łapami niczym bronią. Miecz został szybko odsunięty, a kolec bestii ruszył ku mężczyźnie. W ostatniej chwili przechylił się w ślad za klingą. Stracił równowagę i runął na ziemię. Nadal trzymał miecz. Spijacz doskoczył nad niego i już chciał zaatakować kolcem, lecz mauren przedziurawił go na wylot od dołu, trzymając miecz obiema rękami. Udało się. Cielsko przepchał na bok. Resztę czekała zapewne boleśniejsza śmierć.

0/4 rotishe
2/10 spijacze

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #76 dnia: 23 Wrzesień 2013, 18:39:54 »
-Miło mi ,że doceniłeś mój powitalny gest jak widać nie mam broni i muszę wrócić do miasta ÂŻegnam waszą kompanie niech ścieżki przeznaczenia was prowadzą -. I tak zakończyła się podróż i walka Zennisha jaszczur nie mogąc wędrować dalej bez broni udał się z powrotem do miasta jeszcze raz spojrzał na kompanów kiwając im głową na pożegnanie.
« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2013, 19:01:20 wysłana przez Adamus1221 »

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #77 dnia: 23 Wrzesień 2013, 18:50:10 »
- Blaze, największy szpieg nieudacznik o jakim słyszałem będzie mnie przyrównywał do ojca którego nawet nie zna... A weź sie od chędoż. Daleko ci do Zeyfara. Chociaż on też raz spieprzył robotę. Ale tylko raz. Kratos radze ci, potrzebujesz profesjonalisty? Nie zatrudniaj go. - wskazał na kurdupla.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #78 dnia: 23 Wrzesień 2013, 19:27:58 »
-Ha, baron Jaszczurka wychował hipokrytę. - zaśmiał się niziołek. -Mówisz o nieprzyrównywaniu ciebie do twojego ojca, a sam masz blade pojęcie o postaci starego Navarre. On odbierał twój poród młody. Ja go znam jeszcze z czasów przed Valfden. Poza tym nigdy nie przyrównywałem się do niego. On, a ja to dwie różne rzeczy. I lepiej sobie to zapamiętaj. - odpowiedział Melkiorowi. -Twoja siostra jest znacznie milsza...

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #79 dnia: 23 Wrzesień 2013, 19:42:56 »
//Fabularnie siostra Melkiora to zimna sucz więc nie gadaj  ;p chyba że Blaze takie lubi.

- Ja a Aragorn to prawie dwie różne osoby Blaze. Nie mam ochoty z tobą gadać, panie chodząca porażko branży jaką się parasz. Powiedział wsiadając na konia.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Mglisty chram
« Odpowiedź #79 dnia: 23 Wrzesień 2013, 19:42:56 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything