Tereny Valfden > Dział Wypraw

Mglisty chram

<< < (59/73) > >>

Elrond Ñoldor:
- Bądźcie gotowi do walki - powiedział do magów.
- Aresh elishesh oshia hush ilishash! - skrzyżował ręce na piersi wypowiadając inkantację, a energia magiczna, która wypłynęła z jego ciała oplotła go całego. Ubranie, jego skóra, włosy, cały on zaczął zmieniać się w kamień. Następnie zdjął kostur i zaczął ostrożnie iść do przodu korytarzem.

Aktywne efekty: Kamienna skóra.

Jiroslav:
-W rzeczy samej.-Przytaknął łucznikowi. Nietrudno było to odgadnąć, jednak zastanawiało go czy elf często bywa w takich miejscach. Dla niego samego większość kuźni i warsztatów była czymś odwiedzanym naprawdę rzadko. Szybko otaksował wzrokiem całe pomieszczenie, ale na żadnej rzeczy dłużej wzroku nie zatrzymał. Jakoś nie wydawało mu się by to czego szukali było już tu. To by było zbyt łatwe. Ruszył nieśpiesznie w kierunku przejścia po prawej. Po drodze zajrzał za kilka większych przedmiotów za którymi ktoś mógłby coś kiedyś schować.

Devristus Morii:
Ekipa na górze:
Teraz skrobanie dochodziło z prawej i z lewej strony.

Devristus, Jiroslac, Melkior:
Nie odnajdując niczego w odlewni, przeszliście dalej. Znaleźliście się w dużej i długiej sali. W zasięgu Waszych oczu były piece hutnicze, przetapiarki i inne takie.

Mohamed Khaled:
Teraz z obu stron... Co to ma być? Pytał. Skupił energię magiczną, i był jako tako gotowy do obrony przed przeciwnikami.

Melkior Tacticus:
- Raczej nic przydatnego tu nie znajdziemy. Chyba że ktoś jest kowalem czy płatnerzem i chciałby popodziwiać dracońskie metody metalurgiczne.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej