Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mglisty chram
Jiroslav:
Jak galop to galop! Mężczyzna otrząsnął się już trochę, zebrał rzeczy i wsiadł na konia. Postój, chociaż niedługi, dobrze mu zrobił i chyba nie był w tym przypadku wyjątkiem. Cała drużyna ruszyła w dalszą drogę w znacznie lepszych nastrojach. Dziwną sprawą był nowo przybyły wampir, który najwyraźniej miał jakieś drobne utarczki z Devirtusem. Tego, że Gunses jest wampirem Jiros naturalnie już się domyślił.
Izabell Ravlet:
Nie wypoczął. W sumie to nic specjalnego, bo od powrotu do cywilizacji nie mógł tego zrobić. Ale cóż, czas się zbierać. Dosiadł swego konia, poprawił miecz. Ciemno już się zrobiło. Jechał w ciszy, później przeszedł w galop na polecenie Devristusa.
Isentor:
Isentor podjechał do Gunsesa.
- Myślę, że ucieszy Cię postęp prac nad magią demonów Gunsesie. Ostatnimi czasy osiągnąłem pewien przełom w tej dziedzinie magii. Udało mi się pojąć jak okiełznać moc demonów.
Gunses:
Gunsesa faktycznie zainteresowało to co mówił Isentor. Jakikolwiek postęp w pracach nad tą niezbadaną i dość dziką dziedziną magii było dla wampira bardzo ważne
- Wiesz w jaki sposób ją okiełznać? Co takiego odkryłeś, królu?
Melkior Tacticus:
Melkior podążył za resztą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej