Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Isentor:
- Wymyślono rytuał, ale działa obszarowo. Tzn. stąd byś widział zaćmienie słońca i nic by Ci się nie stało ale 5 kilometrów dalej można by było opalać się w jego promieniach. Nie jest to rzeczywiste zaćmienie, po prostu magia blokuje na danym obszarze promienie słoneczne tworząc swoisty płaszcz, a w zasadzie dysk, który je odbija.
Gunses:
- Czyli jest dość jasno od słońca, ale jego promienie nie dochodzą bezpośrednio? Tak czy inaczej, dzień jest dniem, czy siedzę w podziemiach czy śpię w trumnie, jakbym nie był osłonięty przed słońcem, to i tak ledwo się na nogach trzymam.
Devristus Morii:
Skomplikowany i potezny rytual. No i widowiskowy, spektakularny. Jak wrocimy do paktu to przeczytam o nim w bibliotece
Gunses:
- Jak wyczytasz o rytuale, które zamienia dzień w noc, to daj mi znać.
Elrond Ñoldor:
- Ale tylko ty na słonce narzekasz drogi Wampirze. Jeden z piątki... - powiedział Elrond. Oczywiście po odbytej nauce szwendał się po Pakcie. Los chciał, że w momencie gdy zbierali się do wyjścia nie było go z resztą grupy. Szybko ich jednak dogonił.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej