Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemniczy wir

<< < (8/54) > >>

Gunses:
Gunses spojrzał na króla. Nie wiedział czy to była ironia czy nie.
- Wydarzeń.. wypadki się źle kojarzą - szepnął ciągnąć konia w krzaki.

Elrond Ñoldor:
Elrond zrobił jak mu kazano. Po cichu, pomału, ukląkł w gęstwinie i obserwował.
- A może potraktowałbym ich Trzęsieniem Ziemi? Co o tym myślicie? Oczywiście mówię o czasie, gdy zrobi się gorąco.

Gunses:
- Jeżeli dojdzie do potyczki, to chyba pójdą w ruch wasze najpotężniejsze zaklęcia - ściemniało się, wzrok Gunsesa był coraz lepszy. Przypatrywał się demonom, znał się na swoim fachu.
- Ten takie srebrny, to typowy drapieżnik. Jestem przekonany, że ma ostre zębiska.

Zeleris Flamel:
Dracon zlazł z konia i skrył się w gęstwinie, jak polecano. Nie miał najmniejszego zamiaru walczyć, jeżeli nie będzie to konieczne. Istoty wyglądały na szalenie niebezpieczne. Czujnie więc obserwował je, gotów do akcji, gdyby zaszła taka potrzeba.
- Mam bardzo złe przeczucia... - mruknął do świata jako takiego.

Gunses:
- Póki co, wychodzi na to, że takie wiry tworzą się tylko w tych stronach. Jeżeli tak, możliwe, że jest tutaj coś, co daje takie właściwości, jakieś 'źródło'. Może uda się je znaleźć i zlikwidować? Ale hmm... wyobraźcie sobie co musi być na kontynencie. Zgroza - powiedział Gunses wpatrując się w postacie demonów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej