Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Isentor:
Isentor udał się w zarośla, z których wybiegł garguli demon. Odnalazł w nich truchło matki taru, została zabita w obronie leża, w którym smacznie spały cztery szczeniaki. Mag ostrożnie owinął młode taru w płaszcz.
Mohamed Khaled:
Ooo! Jakie słodkie! patrzył na maluchy. Splunął na demona. Matka tych szczeniąt nie żyła przez niego.
Gunses:
Gunses podszedł do Isentora chowając łuk do nosidła i spojrzał
- To młode taru - zauważył - Psowate o bardzo czułych zmysłach. ÂŚwietni myśliwi, samotnicy. Są też pojętne i szybko się uczą - wiedział o nich trochę. Jako myśliwy podczas polowań czasami je spotykał.
Malavon:
-Ciekawe stworzenia. - rzekł elf przyglądając się małym. -Powinniśmy się nimi zająć mistrzu? Mal głaskał jednego, który najwidoczniej czuł przy nim zapach kota.
Devristus Morii:
Jakie slodkie powiedzial elf na ich widok.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej