Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Zeleris Flamel:
Flamle wziął monolit powietrza i zaczekał na pozostałych, aby rozpocząć jego aktywację.
- No w sumie coś go długo nie ma. Wkurzy się, że przegapił walkę. Chyba, że demony gdzieś go tam dopadły. - Mag skrzywił się. Lubił Mogula i wolałby, żeby jednak przeżył.
Isentor:
- Lepiej by się znalazł, szkoda byłoby go uwięzić wewnątrz bariery. Spójrzcie na mapę, każdy z was ustawi się na jednym z rogów pentagramu. Aktywujecie w wyznaczonym miejscu monolit i powrócicie do dolnego rogu, tam będę na was czekał z monolitem życia.
Isentor dorysował koło.
- Mniej więcej taki obszar obejmie magiczna bariera.
//Mapa.
Mohamed Khaled:
Kratos udał się na jeden z rogów pentagramu.
Devristus Morii:
//siedze na telefonie, wiec mam lekkie opoznienia
Oczywiscie, że biore
Zeleris Flamel:
- Duże to będzie - stwierdził Flamel, lecz nie marudząc ruszył w kierunku jednego z rogów pentagramu. Schował monolit, tak aby nawet nie było cienia szansy na jego zgubienie. Cel blisko nie był położony, więc postanowił podlecieć, sobie podróż szybciej zleciała.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej