Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Malavon:
-Wezmę oczywiście wodę. Jestem tu jedynym magiem znającym ten żywioł. - odparł. -Gotowy w każdej chwili. Tylko powiedzcie kiedy.
Elrond Ñoldor:
Zachichrał, potarł ręce. Szykowała się robota.
- Oczywiście Ziemia.
// Piąty element. ;) I Albo Isu ma gdzieś dziewoję, albo będzie fapanie.
Isentor:
- Weźcie monolity. Dev!? Bierzesz śmierć?
Gunses:
- A Mogul jeszcze ścina drzewa w lesie? - rzucił Gunses w eter chodząc z łukiem i rozglądając się na boki
Mohamed Khaled:
Podszedł do Monolitu Ognia, i wziął go. Był taki... piękny (?). Chwycił, i odsunął się. Teraz trzeba czekać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej