Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Gunses:
Gunses siedział wiec z nimi w okopach. Stadko było niewielkie, ale po stracie jednego z towarzyszy mogło wywołać zamieszanie i powiadomić lub ostrzec większych krewniaków. Wampir czekał na sposobność do przekradzenia się do wieżyczki.
Isentor:
Gargule demony zbliżały się coraz bliżej w stronę wieżyczki, obniżyły lot do 8 metrów, przygotowując się do ataku.
//Demony oddalone są od was 54 metry.
Gunses:
- Kutasy - syknął Gunses. Wyskoczył z wykrotu zaczął bieg do wieżyczki. Był szybki, a wieżyczka była niedaleko. Podskoczył lekko na 4 metry, złapał się jednego z pali, wybił się ponownie, wskoczył do środka wieży. Stojąc zaczął strzelać. Szeroko rozstawił nogi aby mieć dobrą podporę. Strzałę założył na łuk, napiął cięciwę, wymierzył w pierwszego z atakujących gargulich demonów. Cięciwa szczęknęła, strzała zasyczała i poleciała w stronę demona. Zaraz Gunses nałożył kolejną strzałę, uniósł łuk, napiął, wymierzył i posłał kolejną mithrilową strzałę w stronę latających demonów. Bez namysłu sięgnął dłonią po kolejną brzechwę, nałożył, naciągnął, cięciwa wpiła się w policzek wampira. Stał niczym posąg celując. Wycelował i posłał kolejny grot.
Isentor:
Jeden z gargulich demonów oberwał dwoma strzałami, spadł na ziemię wpadając w jedną z pułapek, zmarł natychmiast przebity palami. Trzecia strzała przeszyła skrzydło jednego z demonów zbytnio go nie spowalniając.
garguli demon - 11/12
Isentor skupił się na jednym z gargulich demonów. Próbował przewidzieć jego ruchy, dobrze wymierzył...
- Izipash ipush huoshan!
W niebiosach zahuczało, z ciemnego sklepienia wyłonił się jasny grom, który rozświetlając okolice poszybował centralnie w ciało jednego z demonów. Bestia zawyła w okrutnym grymasie spazmów, które ją dopadły, po czym opadła bezwładnie na ziemie. Wyładowanie elektryczne przemknęło po towarzyszących mu dwóch towarzyszach zamieniając ich w skwierczące worki mięsa, które również opadły martwe na ziemię.
garguli demon - 8/12
Wtem z drugiej strony polany otworzył się wir, z którego wyfrunęło 25 gargulich demonów. Szybko zorientowały się w sytuacji przystępując do szarży.
1 grupa, garguli demon - 8/12
2 grupa, garguli demon - 25/25
//1 grupa znajduje się 36 metrów od was.
//2 grupa znajduje się 80 metrów od was.
//Zapisujcie statystyki obu grup.
Zeleris Flamel:
Doszło do tego, czego się wszyscy spodziewali. Zostali zaatakowani przez jakieś stwory. Zeleris czekał przez chwilę, aby demony zbliżyły się na odpowiednią odległość. Obserwował przy tym poczynania towarzyszy. Widząc skuteczność ataku Isentora, postanowił użyć takiego samego zaklęcia. Zaczął zbierać moc i czekał... Demony w końcu zbliżyły się na optymalną odległość. Dracon usłyszał nagle dziwny hałas i zerknął przez ramię. Zaklął widząc drugą, większą grupę demonów. Powrócił jednak do szykowania zaklęcia. Za cel obrał jednego z demonów, lecącego z przodu pierwszej grupy.
- Izipash ipush huoshan! - warknął zaklęcie, wyciągając łapę w stronę demona. Grom uderzył szybko i celnie. Siłą zaklęcia powaliła od razu demona, w które było ono wymierzone. Wpół spalone truchło trzasnęło o ziemię i znieruchomiało. Od głównego pioruna oddzieliła się jedną wiązka pomniejszej błyskawicy, która uderzyła w sąsiada zabitego demona. Ten garguli demon również został zabity.
1 grupa, garguli demon - 6/12
2 grupa, garguli demon - 25/25
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej