Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kłopoty na północy KacperGraczPL
Mohamed Khaled:
Dotarłeś wreszcie do AERTRU. Była to niewielka miejscowość. Zajechaliście pod bramy. Strażnicy znali Letha, i wpuścili was lecz na ciebie podejrzliwie patrzyli. Co robisz?
KacperGraczPL:
Kacper nie przejmował się tym że strażnicy podejrzliwie na niego patrzyli .
Mohamed Khaled:
Jadąc przez uliczki, dostrzegłeś ruch. Kilka sekund potem zza twoich pleców wypadło 20 strażników którzy obalili Letho i ciebie. Zaczęłi was gdzieś ciągnąć... Nie wiedziałeś gdzie, bo straciłeś przytomność.
CHWILE POTEM
Obudziłeś się w jakimś ciemnym i przemokniętym lochu. Obok ciebie była właśnie wymierzana tortura. Jakiś człowiek masakrował ciało skazańca. Po drugiej stronie leżał Letho, cały w sincach, ale żywy.
Byłeś przykuty do krzesła. Wtedy do środka wszedł człowiek, większy niż jaki kolwiek inny. Podszedł co ciebie, i jebnał ci w pysk przez co straciłeś kilka zębów. Warknał do ciebie: GADAJ KIM JESTEÂŚ, I DLA KOGO PRACUJESZ!
KacperGraczPL:
Jestem Kacper jestem zwykłym człowiekiem przyszedłem do Kefir bo człowiek imieniem Valkirian przysłał mnie żebym wybadał tajemnicze ataki .
Mohamed Khaled:
Letho cicho się odezwał. TY śmieciu! Zdradziłeś nas!
A więc Valkirian.... Margo! Zabij tego tu! Wskazał na Letho. Jeden z ludzi w kapturach podszedł do niego, i wbił miecz prosto w brzuch zabójcy. Następny z nich, podszedł co ciebie z nożem, i przyłożył do krocza.
Teraz wyspowiadasz mi wszystko, po czym urżnę ci jaja!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej