Zza lady pojawił się wielki, i puszysty człowiek. Postawił 6 kieliszków na ladzie, i nalał do nich wódki. E! Valkirian! Wódka na stole! Wtedy z tamtej zgrai wyszedł przypakowany mężczyzna. Wziął tace i wrócił do towarzystwa.
Słucham pana... odezwał się karczmarz do ciebie.