Tereny Valfden > Dział Wypraw

Klątwy i uroki

<< < (2/26) > >>

Melkior Tacticus:
- Nie powinno być problemu większego. Daleko ten alchemik mieszka?

Jiroslav:
-Jakieś dwa dni drogi lasem. Mówiłem jeszcze o tym ze znajomym wampirem, a i mag jeden zaoferował pomoc, więc lepiej na nich chwilę zaczekać... Co do zapłaty... Proponowałby się dogadać później. Będzie większa, w zależności od tego co spotkamy.-

Mohamed Khaled:
Zaraz po skończonej robocie w czeladzi, udał się do karczmy. Wszedł, był w kapturze lecz jego dwa miecze na plecach go ujawniały. Słyszał że było zadanie, a obecnie nudził się w stolicy. Teraz rozglądał się za towarzyszami,

Nikolaj:
- Chyba jestem ostatni? - powiedział zakapturzony Wampir podchodząc do grupki osób najwyraźniej zbierajacych się do wymarszu.



- Dzieki że czekaliście. To co dokładnie będziemy robić?

Jiroslav:
-No, to już mamy komplet. Szykuje się dwudniowa przeprawa przez las.-Powiedział, jak już się wszyscy zebrali. -Wyruszamy pieszo, bo trochę trzeba będzie przejść się po bezdrożach, a teren dla koni nie łatwy.-



//A chwali się portretem! ÂŚwietny, nawiasem mówiąc  ;)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej