Tereny Valfden > Dział Wypraw
Klątwy i uroki
Melkior Tacticus:
- Nie powinno być problemu większego. Daleko ten alchemik mieszka?
Jiroslav:
-Jakieś dwa dni drogi lasem. Mówiłem jeszcze o tym ze znajomym wampirem, a i mag jeden zaoferował pomoc, więc lepiej na nich chwilę zaczekać... Co do zapłaty... Proponowałby się dogadać później. Będzie większa, w zależności od tego co spotkamy.-
Mohamed Khaled:
Zaraz po skończonej robocie w czeladzi, udał się do karczmy. Wszedł, był w kapturze lecz jego dwa miecze na plecach go ujawniały. Słyszał że było zadanie, a obecnie nudził się w stolicy. Teraz rozglądał się za towarzyszami,
Nikolaj:
- Chyba jestem ostatni? - powiedział zakapturzony Wampir podchodząc do grupki osób najwyraźniej zbierajacych się do wymarszu.
- Dzieki że czekaliście. To co dokładnie będziemy robić?
Jiroslav:
-No, to już mamy komplet. Szykuje się dwudniowa przeprawa przez las.-Powiedział, jak już się wszyscy zebrali. -Wyruszamy pieszo, bo trochę trzeba będzie przejść się po bezdrożach, a teren dla koni nie łatwy.-
//A chwali się portretem! ÂŚwietny, nawiasem mówiąc ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej