Tereny Valfden > Dział Wypraw
9 walka Nikolaja na arenie - ścierwojady
Nikolaj:
--- Cytuj ---Nazwa: ÂŚcierwojad
Wymagania: 5 wygranych walk
Nagroda: 60 grzywien
--- Koniec cytatu ---
Tradycyjnie załadował kusze, zanim krata się otworzy. Teraz będzie miał przed sobą aż czterech przeciwników. wiedział, że będzie coraz gorzej...
Elrond Ñoldor:
Krata przed Tobą, jak i przed Twoimi przeciwnikami otworzyła się. Walka się rozpoczęła.
4 x ÂŚcierwojad
Nikolaj:
Zrobił kilka kroków do przodu, ukucnął na jedno kolano, by mieć pewniejszą rękę, chociaż nie wiadomo, czy wampir mógłby już mieć bardziej pewną. Przeciwnicy oczywiście zobaczyli nieśmiertelnego i rzuciły się w szaleńczym będzie na wampira. Bełt wymierzony w ptaka najbardziej wysuniętego na prawo świsnął w powietrzu i wbił się z impetem w korpus. ÂŚcierwojad padł na ziemię jak rażony piorunem.
Nikolaj położył kuszę na ziemi i zaczął biec z wyciągniętym mieczem wprost na przerośnięte ptaki. Kilka metrów od nich, w momencie gdy same chciały rzucić się na mężczyznę, ten wybił się potężnie i przeskoczył ptaszyska. W locie zrobił salto, obrót i wylądował tak, że przed sobą miał hamujące ścierwojady. Jednym susem był przy środkowym i pchnął go w bok mieczem. Celował w serce, wątrobę, a przynajmniej płuca. Okręcił się szybko na piecie, odbiegł kilka kroków gdzieś po ukosie, ponownie zmienił pozycje. Cały czas miał przed sobą ścierwojady.
Elrond Ñoldor:
Dwa ścierwojady były martwe. Pozostała dwójka odwróciła się w twoim kierunku i podbiegła do Ciebie atakując dziobem.
Nikolaj:
Zrobił szybki unik w lewo, by uniknąć ataku, a także nie mieć dwóch przeciwników centralnie przed sobą. Zaatakował od razu mieczem od dołu. Ostrze jednak nie trafiło ptaka, gdyż ten uchylił się przed atakiem. Wampir złapał miecz w obie dłonie, zrobił krok do przodu i wykonał symetryczny atak z drugiej strony. Tym razem ścierwojad nie mógł się uchylić. Oberwał w głowę... Nagle Wampir oberwał w bok. Najwyraźniej drugi ścierwojad postanowił wbiec na walczącego krwiopijce i staranować go. Atak odepchnął nieśmiertelnego na metr, a ten zamiast od razu przejść do kontrataku, wykorzystał siłę bezwładności, obrócił się w piruecie i znalazł po drugiej stronie zranionego krwiopijcy. Szybkie pchnięcie trafiło w serce.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej