Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wyprawa do Mirty - przebudzenie upiora.

<< < (19/27) > >>

Julian:
Z wielką chęcią włożyłem palec w 4 oczko w piktogramie.

Canis:
Błędny ognik zbliżył się do bandy trzech dziwacznie stojących zakonników i obmacał dwójkę z nich. trochę polatał po sali i przeleciał przez podłogę pod wami.

Po chwili trzymania paluszków w dziurkach, mogliście wejść paluszkami głębiej wciskając tym samym przyciski tam ukryte i usłyszeliście zgrzyt zamka, a 10 metrów od was na prawo obsunęła się płyta na posadzce odsłaniając schody prowadzące w dół...

Julian:
- A niech mnie! Dokonaliśmy odkrycia! Pójdę przodem.
Wyciągnąłem miecz i ostrożnie zacząłem wchodzić na dół

Canis:
//Schodząc po schodach usłyszeliście hałas, hałas przesuwanych kamiennych płyt...

Canis rozświetlał schody pochodnią, aby widzieć co jest przed nimi.

//Na końcu schodów zobaczyliście złote pomieszczenie, nie dosłownie, po prostu wykonane z kamienia o żółtym zabarwieniu niczym złota bez połysku. zobaczyliście jedynie fragment pomieszczenia, a już widzieliście dwa zdobione nagrobki z zsuniętymi płytami nagrobnymi... Po chwili dalszego schodzenia  mroku wyłoniły się 3 Mumie Raanaar i z szaleńczym pędem rzuciły się na was.

Jesteście na schodach, wysokość do pochyłego sufitu: 2,5 metra, szerokość schodów 5 metrów, Przeciwnicy są oddaleni od was na 10 metrów.

3x Mumia Raanaar

//Radzę dokładnie przeczytać statystyki.

Aurius:
Paladyn ustawił tarczę przed sobą, a w drugiej dłoni trzymał gotowy do działania miecz. Mumie były jeszcze w pewnej odległości od nich. Aurius przyjrzał się dokładnie przeciwnikowi. Nie przypominały dokładnie tych z rycin jakie kiedyś oglądał, te były jakieś inne. Tamte były dużo ciaśniej owinięte. Mężczyzna skupił wzrok na stopie biegnącej mumii i pociągnął ją telekinetycznym impulsem w tył. Liczył, że nieumarły wyrżnie się ładnie na schodach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej