Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wyprawa do Mirty - przebudzenie upiora.
Julian:
- ÂŚmierdzi tu jak grobowcu. Jak zaraz nie wyskoczy jakaś mumia to ja jestem królem Isentorem. Odparłem z przekąsem
Aurius:
-Cholera, tu musi gdzieś być grobowiec albo jakaś świątynia jak nic. Paladyn kroczył razem z resztą towarzyszy trzymając tarcze i miecz w pogotowiu.
Julian:
- To może poszukajmy tego czegoś. Bo jeżeli pójdziemy dalej, jakieś kurestwo może nas od tyłu zajść.
Canis:
Mknąc tak korytarzami wiele czasu śledząc błędny ognika, stale towarzyszył wam zapach egzotycznych ziół i odór zgnilizny...
Stale na korytarzach pojawiał się ten sam ciąg piktogramów...
- Coś jest nie tak... jesteśmy już bardzo daleko... albo krążymy jakimś ciągiem labiryntu, albo jesteśmy gdzieś pod Mirty...
Aurius:
-To dość prawdopodobne biorąc pod uwagę, to że draconi budowali wszędzie jakieś tunele.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej