Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kapłan Złego

<< < (7/13) > >>

Gunses:
- Sam jest, rodziny nie miał. Już dobre 20 lat jak tutaj nauczał, porządny był, bogobojny, uczciwy. Dobry człowiek. Coś mu się popier... znaczy się na głowie zasłabł.

Mogul:
- No to co, dopij tą kawkę ptaszku poranny i pójdziemy w odwiedziny. Co jak co, ale modlitwy nie daruję. Chyba, że chcesz coś jeszcze wiedzieć od tego miłego pana. Powiedział, gdy skończył się zajadać strawą.

Gunses:
Gunses skończył kawę. Cały czas bacznie obserwował działania Orka, jego pytania i szczegóły o jakie pytał lub nie.
- Jestem gotów - powiedział do czerwonego - Do tej świątyni, to w którą stronę? - zapytał karczmarza. Ten opisał dokładnie drogę jaką muszą pokonać
- Prowadź - rzekł do Orka

Mogul:
Ork wyszedł z karczmy.
- To co, pewnie też mam myśleć jaki plany mamy w stosunku do kapłana? Ciekawi mnie, czy jeśli to jest opętanie, to czy przez jednego demona.

Gunses:
- Ciekawi mnie plan jaki masz. Hmm.. Przedstaw mi go. Kaplica jest kawałek za wsią, mamy czas - powiedział i ruszył.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej