Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŚcierwojad (9 walka Nocturnusa)

(1/2) > >>

Nocturn:

Nazwa: ÂŚcierwojad
Wymagania: 5 wygranych walk
Nagroda: 60 grzywien

Nocturnus cierpliwie czekał na swoją kolej. W międzyczasie kumulował energię magiczną.

Elrond Ñoldor:
Krata przed tobą, jak i przed twoimi przeciwnikami otworzyła się. Walka się rozpoczęła.


4 x ÂŚcierwojad

Nocturn:
Adept wkroczył na arenę i stanął naprzeciwko nadciągającej grupki ścierwojadów. Po chwili w jego dłoni powstała drobna iskra, która z każdą chwilą rosła. W tym czasie bestie były już w zasięgu zaklęcia.
- Izipash ipush! - wypowiedział inkantację, po czym cisnął kulą energii w grupkę zwierząt. Nie zawiódł się na swoim zaklęciu i po chwili spostrzegł płonącego ścierwojada. Pozostałe bestie ze zdziwieniem przyglądały się martwemu zwierzęciu, jednak adept wykorzystał ten moment i ponownie posłużył się magią.
- Izipash! - z bezchmurnego nieba nagle wyłoniła się błyskawica, która z ogromną precyzją uderzyła w stojącego ścierwojada. Pozostałe bestie zrozumiały, że nie mogą stać bezczynnie i w wielkim szale popędziły na Nocturnusa.

Elrond Ñoldor:
A było ich dwie, każda żądna krwi. Zaatakowały Cie z dwóch stron, jednocześnie, niczym jeden organizm.

Nocturn:
Nocturnus zdjął z pleców drewniany kostur i czekał na zbliżające się bestie, które nadciągały z obu stron. Gdy były dostatecznie blisko, adept zamachnął się i mocnym uderzeniem w głowę powalił jednego ścierwojada. Zwierzę upadło na ziemię, po czym zaczęło wydawać odgłosy bólu i rozpaczy. W tym czasie drugi przeciwnik zaatakował ponownie i zranił adepta w nogę. Ten energicznym ruchem wyciągnął miecz i szybkimi cięciami zadał wiele ran ścierwojadowi. Zakrwawiona bestia pędziła na Nocturnusa, jednak bardzo ucierpiała w walce, przez co zwyczajnie wywróciła się w biegu i zaczęła konać. Obie bestie jeszcze żyły, jednak nie były już w stanie walczyć. Mimo wszystko konieczne było dobicie cierpiących zwierząt, które godnie broniły się do samego końca. Wojownik skumulował energię, następnie wypowiedział inkantację.
- Izipash ipush! - w dłoni adepta powstała kula energii, którą po chwili cisnął w leżącego ścierwojada. Ciało zwierzęcia zaczął trawić ogień. Drugi stwór leżał już martwy, jednak Nocturnus przebił go mieczem dla pewności, po czym uniósł broń w geście zwycięstwa.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej