Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krasnoludzkie złoto, czyli za coś pić trzeba!

<< < (11/16) > >>

Adaś:
-No musimy iść za węchem..Powiedziałem kierując się zapachem.

Julian:
- Ostatnio kierowałem się zapachem, jak szukałem bordelu w nocy. Węch mnie nie zawiódł!

Hagmar:
//Dotarliście pod chatę, jednak zamiast siarką pachniało... bimbrem.

Julian:
- Czujesz to? Bimber. Choćby nie wiem co się stało, chce, aby mnie pochowano właśnie w oparach bimbru. Co by w świecie Zartata się świetnie bawić.

Adaś:
-Jak umierać, to tylko od przepicia!-Powiedziałem rzeczowo, zbliżając się pod drzwi. Były podobne do tych, co ja sam w domu miałem. Czyli ujmując, to równierz rzeczowo były chujowe.-Pukamy? Czy wywarzamy?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej