Tereny Valfden > Dział Wypraw
Inwestycja
Mogul:
I jak się okazało to była bardzo dobra decyzja. Chwilę później do przybytku przybył podpity mąż kobiety. Zaczął się wykłócać i sprawiać nieprzyjemności kobiecie, która właśnie zgodziła się na waszą ochronę.
//: mała notka gma - statystyki w tym przypadku są nie potrzebne, mimo że może dojść do walki. Wtedy będzie to wyglądać na podobnej zasadzie, gdy w wyprawie Morderstwa w Ansir walczyłem przy użyciu samych pięści.
Julian:
Usłyszałem hałasy dochodzące z bordelu. Szybko cofnąłem się i zobaczyłem jak pijany mężczyzna wygraża kobiecie.
Chwyciłem go za ramię i rzekłem:
- E, kolego. W domu nie uczyli ciebie, że nie honor atakować kobiety?
Mogul:
Facet wyrwał się i uderzył cię w szczęke rozwalając wargę. Cofnąłeś się też kilka kroków.
Julian:
- Osz ty chuju...
Przyjąłem postawę do walki. Ręce miałem na wysokości twarzy. Skontrowałem atak przeciwnika szybkim lewym sierpowym wymierzonym w policzek. Na skutek mojego ataku cofnął się o parę kroków. Tym razem to on miał krwawiącą wargę. Nad wyraz zirytowało to przeciwnika, który próbował kontratakować Osłoniłem jego cios swoją prawą ręką, a lewą wymierzyłem siarczysty cios w żołądek. Alkohol wypity przez niego i moje ciosy potęgowały zamroczenie w jego głowie. Po ostatni ciosie mąż bordel mamy chwycił się za żołądek. Wykorzystałem tą chwile i z całej siły kopnąłem go w nos. Na skutek czego padł na ziemie niczym kłoda.
Mogul:
Po zbiciu udałeś się do Oczka po wypłatę
Zadanie zakończone:
Nagrody - Julian 100 sztuk grzywien
talenty i ładniejszy end post soon
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej