Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piwny pogromca krasnoludów
Mogul:
Jesteście prawie na miejscu. Ork spytał, czy wpadł na jakiś pomysł jak to rozegrać. Miałeś czas wypytać o szczegóły, a potem trzeba będzie działać. W końcu za coś musisz grzywny dostać.
Anette Du'Monteau:
-Dobra, to ty zajmiesz ich czymś na odpowiednio długi czas. Ja w międzyczasie spróbuje się włamać do spiżarki o podmienić trunki. Jakby coś poszło nie tak, improwizuj, ale wydaje mi się, że długo to nie zajmie.
Mogul:
- Tak jak sam myślałem. Weszliście po jakimś czasie do karczmy na obrzeżach miasta. Widać, że było to miejsce dla typków, którym zaufać, to jak od razu oddać cały swój dobytek. Lada znajdowała się po lewej od wejścia, za nią było zejście do piwnicy. Rozdzieliliście się przed wejściem. Szczęście wam sprzyjało, bowiem krasnoluda jeszcze nie było. Wystarczyło więc zająć się karczmarzem. Oczko zaczął grać, teraz twoja kolej.
Anette Du'Monteau:
Niziołek zaczął przechadzać się koło lady. Zauważył, że podłoga jest nieco nierówna. Blaze udał lekkie potknięcie i padł na ziemie opierając się rękoma. Sprawdził, czy aby za ladą na pewno nikogo nie ma.
Mogul:
Ork spełniał swoje zadanie i nikt cie nie zauważył.
Drzwi do piwniczki są umiejscowione w podobny sposób jak w Gothicu 2 tamto wejście do kanałów do gildii złodziei.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej