Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Isentor:
- Co on tutaj robi!? Mylisz się Aragornie. W dzisiejszych czasach rozumne smoki są na wyginięciu, większość z nich to po prostu dzikie bestie. Zachowują się podobnie jak człowiek, którego wychowałyby zwierzęta.
Aurius:
Aurius pomógł donieść Canis na noszę, a kiedy zajęła się nim reszta wojaków, odnalazł swojego konia i dosiadł go. Jechał w pobliżu króla, hrabiego Gunsesa i Elronda. -Dziś doświadczyliśmy nie łatwych pojedynków. Jeśli jeszcze mamy tak walczyć to wypadałoby się wyposażyć w lepszy ekwipunek, a i umiejętności podszkolić.
Gunses:
- Czasami wydaje mi się - powiedział cierpkim głosem wampir - że ludzie są bardziej dzicy niż zwierzęta, które dzikimi zwykli nazywać. Ten smok... leciał na północ. Jeżeli zatrzyma się w górach, to moi zwiadowcy będą o tym wiedzieć.
Elrond Ñoldor:
- Dlatego rozważnie byłoby wykradać smokom jajka i wychowywać pisklaki na rozumne, wierne bestie - przeturlał jajko na kolana. Rozwinął. - Właśnie... Jajko. Przypadek!?
Nocturn:
- O cholera, smok! Walczymy czy spróbujemy się ukryć?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej