Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (94/105) > >>

Nocturn:
- Dobra robota! - rzekł krótko. Sam nie wykazał zbyt wielkiej aktywności podczas walki, gdyż jego ataki były zbyt słabe na ten rodzaj mutantów. Słysząc rozkaz króla, zaczął pomagać w wynoszeniu rannych na powierzchnię.

Devristus Morii:
Bierz ile chcesz, ale wynosisz mnie na powierzchnie powiedzial elf.

Isentor:
Isentor udał się na powierzchnię, gdzie napotkał dowódcę oddziału, ten przekazał mu raport z bitwy dobitnie przedstawiając wpadkę Malavona. Później nakazał jednemu z żołnierzy odstąpienie konia Królowi. Isentor uwiązał do siodła co ważniejsze notatki, które odnalazł w laboratoriach, wsiadł na konia i patrzył jak armia powoli szykuje się do wymarszu.

Gunses:
Gunses zarzucił rękę elfa na kark, wziął go ostrożnie na ręce i wyniósł na powierzchnię. Tam położył go ostrożnie na noszach. Zauważył, że fleczerzy jacy przybyli wraz z wojskiem mają trochę krwi do przetoczeń. Zwędził dwie jednostki i wysysając je do dna wrócił pod ziemię. Znalazł Elronda i powiedział
- Elisash - i wyczarował światło - Weź je sobie - polecił, sam zaś udał się do innego miejsca aby je przeszukać


//Coś znajduję?
//Coś epickiego za waleczność :>

Elrond Ñoldor:
A Elrond nadal przeszukiwał pomieszczenie w którym działa się ostatnia bitwa. Szukał dokładnie, przegrzebując się przez szafki, zniszczone komody i stoły laboratoryjne. Patrzał dosłownie wszędzie.
Zaczepił go Wampir i ofiarował kulę światła. Podziękował i pomagając sobie mortokinezą manipulował nią wokół siebie, by mieć lepszy widok, w zaciemnionym pomieszczeniu.

// I co Edzio znalazł?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej