Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (79/105) > >>

Isentor:
- Dobrze, że jesteście te przeklęte kokony zaczynają pulsować.

Zeleris Flamel:
- Kokony... - Flamel spojrzał w stronę resztek tego, co miało być Maenebem i istotnie, dostrzegł jakieś pulsujące rzeczy, które można by nazwać kokonami. Pulsowały coraz mocniej, co dobitnie świadczyło, że coś wewnątrz chyba chce wyjść. Dracon wyłamał sobie palce, co wywołało miły dla ucha chrzęst kości.
- To chyba warto rozwalić te rzeczy, zanim to coś ze środka wylezie, nie sądzicie? Jeśli to jakaś paskudna bestia, to teraz jest jeszcze słaba. Potem może być gorzej... - Nie chciał działać sam z siebie. Może król chciał zobaczyć co jest w środku z perwersyjnej ciekawości, czy coś. Mimo to zaczął kumulować moc do zaklęcia. To i tak się zapewne przyda.

Hagmar:
Aragorn co prawda chciał to bez słowa zniszczyć. Przygotował więc na zaś zaklęcie: Izani! Czarna kula energii wisała nad jego dłońmi.

Gunses:
Gunses wyjął lustro zza pasa
- Będziemy mieli co badać - powiedział - Jak coś się pojawi, to chociaż jedno wciągnę w lustro, potem przebadamy to w Pakcie - dotknął palcami jego płaszczyzny i wymruczał
- Gruzi huo...

Canis:
- Myślę Magu, że lepiej abyś poszedł, paru rycerzy z pewnością z nami zostanie do czasu aż będziemy sprawni... A Isentor może was potrzebować jak najwięcej... - Powiedział próbując odganiać oddechem muchy z nosa. A wredne stworzenia lubiły to miejsce...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej