Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Malavon:
-Poczekaj mistrzu Devristusie. Ja czegoś spróbuję. Anoshu ruash uphu grash! - elf wymówił zaklęcie i pobrał odpowiednią ilość mocy z wnętrza. Jej uwolnienie spowodowało powstawanie wielkiej bryły lodu, która zaczęła pochłaniać nadchodzące mutanty.
MG niech zdecyduje ile się złapało.
Isentor:
Bryla lodu pochłonęła 4 zbliżające się mutanty. Lód zablokował wyjcie z karczmy, mutanci zaczęli więc rozwalać okna i ściany, żeby się wydostać.
Przeciętny mutant
Syn karczmarza zmutował w przeciwną istotę, zerwał się z drutu kolczastego i poczęstował Isentora prawym sierpowym. Siła ciosu odrzuciła maga na ponad metr.
Devristus Morii:
Elf wychodząc z karczmy w ostatnim momencie za nim Malavon rzucił zaklęcie, uniknął losu mutantów. No dobra to czas z nimi się pożegnać. Grishil ipash grusha elash ruesh! wypowiedział mag, a niebo nad karczmą rozjarzyło się różnymi odcieniami koloru pomarańczowego i tak jakby podniosła się temperatura. Po chwili można było widzieć jak z nieba spadają ogniste kule wprost na karczmę i teren obok niej.
Isentor:
Deszcz ognia zrównał doszczętnie to co zostało z karczmy, żywy ogień pochłonął wszystkich przeciwników.
Malavon:
-Ciekawych ludzi tu mają, nie powiem. No i ładne wykorzystanie zaklęcia mistrzu. Przyznam, że magia ognia niszczy wszystko na swej drodze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej