Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (8/105) > >>

Malavon:
-Poczekaj mistrzu Devristusie. Ja czegoś spróbuję. Anoshu ruash uphu grash! - elf wymówił zaklęcie i pobrał odpowiednią ilość mocy z wnętrza. Jej uwolnienie spowodowało powstawanie wielkiej bryły lodu, która zaczęła pochłaniać nadchodzące mutanty.
MG niech zdecyduje ile się złapało.

Isentor:
Bryla lodu pochłonęła 4 zbliżające się mutanty. Lód zablokował wyjcie z karczmy, mutanci zaczęli więc rozwalać okna i ściany, żeby się wydostać.


Przeciętny mutant


Syn karczmarza zmutował w przeciwną istotę, zerwał się z drutu kolczastego i poczęstował Isentora prawym sierpowym. Siła ciosu odrzuciła maga na ponad metr.

Devristus Morii:
Elf wychodząc z karczmy w ostatnim momencie za nim Malavon rzucił zaklęcie, uniknął losu mutantów. No dobra to czas z nimi się pożegnać. Grishil ipash grusha elash ruesh! wypowiedział mag, a niebo nad karczmą rozjarzyło się różnymi odcieniami koloru pomarańczowego i tak jakby podniosła się temperatura. Po chwili można było widzieć jak z nieba spadają ogniste kule wprost na karczmę i teren obok niej.

Isentor:
Deszcz ognia zrównał doszczętnie to co zostało z karczmy, żywy ogień pochłonął wszystkich przeciwników.

Malavon:
-Ciekawych ludzi tu mają, nie powiem. No i ładne wykorzystanie zaklęcia mistrzu. Przyznam, że magia ognia niszczy wszystko na swej drodze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej