Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Mohamed Khaled:
A mutant to jebał! rzucił cicho. Grishil ipash grusha elash! zaklęcie wymierzył pod nogi. Czyli dokładnie tam gdzie mieli zaraz się pojawić mutanci. Przed magiem stworzyło się bajorko pięknie bulgoczącej lawy, w którą wpadli dwa nadbiegające pomioty. Wpadły do środka, i wydały okrzyk nieposkromionego bólu, jako że zaczęło ich doszczętnie palić.
7/10 wynaturzenie mutacji
448/460 pomiot mutacji
26/30 opętany magin ognia
Aurius:
//: Wydaje mi się że 2 wynaturzenia które odjąłeś nie utopią się w kałuży lawy o średnicy 2m i głębokości 1m. Jeden potwór ma 3m długości i 1.5m wysokości, a co dopiero 2 takie zmieścić tam
Gunses:
Gunses siedział przy łbie nieprzytomnej bestii. Postanowił rozegrać to tak jak z pomiotem mutacji. Rozdziawił pysk bestii i chwycił za obślizgły jęzor. Chwilę potem wyładował złość w formie kilkunastu wyładowań elektrycznych, które miały rozejść się po całym ciele i popalić wewntrze organy.
Mohamed Khaled:
Walka rozgorzała na dobre. Kratos nie chciał walczyć mieczami, więc wymierzył sobie za cel trzech maginów i posłał na nich zaklęcia. Heshar Anash! Heshar Anash! Heshar Anash! trzy ogniste kule przecięły powietrze i trafiły w nadbiegających maginów. Jednego kula trafiła w głowę, drugiego przepaliło na wylot brzuch, a trzeci dostał w kroczę, i wykrwawił się na śmierć.
9/10 wynaturzenie mutacji
448/460 pomiot mutacji
2d4/30 opętany magin ognia
Malavon:
Elfi mag nie poprzestawał w metodach pozbywania się wstrętnych przeciwników. Szybko pobrał niewielką część swojej energii. Skumulował ją w swojej dłoni, a następnie uwolnił dodając słowa zaklęcia. -Izosh! Malavon stworzył spory sopel lodu, którym następnie cisnął w jeden z nadbiegających mutacji. Ostry fragment wspomagany psioniką wbił się w brzuch przeciwnika. -Izosh! Elf powtórzył tą czynność i kolejny pomiot dołączył do swojego kolegi. Mag musiał jednak się skupić też na większym zagrożeniu. Wśród nadciągających wojsk były i dużo większe osobniki. Wyłapał jednego z nich wzrokiem, upewnił się co do bezpiecznej odległości, a potem zebrał swoją moc i pozwolił jej wypłynąć z jego rąk. -Anoshu izosh ruash! Wokół wynaturzenia powstała spora kula wody o średnicy ponad 5m. Bestia nie wiedziała co się z nią dzieje. Malavon natomiast stał i kontrolował moc przepływająca przez niego i utrzymującą wodną kulę. Czuł jak zimne krople potu spływają po jego czole i twarzy.
Magia wody - 2x Sopel lodu, Kula wody
9/10 wynaturzenie mutacji [jedno uwięzione]
446/460 pomiot mutacji
24/30 opętany magin ognia
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej