Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (6/105) > >>

Devristus Morii:
No dobra schodzę. W razie co się teleportuje pomyślał i zaczął schodzić po schodach.

Isentor:
Tuż za zejściem ze schodów czyhał na Ciebie pomiot mutacji. Wykorzystując umiejętność kamuflażu zadał cios sztyletem w Twoje ramię tuż nad łopatką, na plecach. Ostrze wbiło się głęboko na 9 centymetrów. Po udanym ataku zbierał się do wypatroszenia Cię sztyletem, który trzymał w drugiej dłoni.



Pomiot mutacji

Devristus Morii:
Aaaaa krzyknał Elf, który automatycznie za pomocą psioniki odepchnął przeciwnika na 5 metrów. W tym czasie mag odwracając się wypowiedział Heshar! . Z przystawionych do siebie dłoni wydostał się podmuch ognia, który w mgnieniu oka połączył się z przeciwnikiem. Elf skrzywił się w grymasie ogromnego bólu, ale nie spuszczał wzroku z widoku tańca ognia. Po chwili przeciwnik był już martwy.

Isentor:
Z mroku jaki panował w magazynie powoli wyłaniały się kolejne pomioty mutacji. Naliczyłeś 6 osobników.

Devristus Morii:
Z tą raną i w tych ciemnościach nie dam sobie rady pomyślał elf i teleportował się piętro wyżej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej